Od redakcji
Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Dla większości z nas to czas podsumowań. Zastanawiamy się, co zostało jeszcze z naszych postanowień noworocznych, ile udało się nam zrealizować planów, a co nas zaskoczyło. To pomyślmy, jak to zrobić…
Można postawić sobie pytanie, po co? Po co wracać do przeszłości, dręczyć się, wypominać sobie pewne niedoskonałości. Mamy pomysł, jak to zrobić dobrze 😊. Przede wszystkim możemy podsumować cały rok. W codziennym ferworze obowiązków nie mamy czasu na takie przemyślenia. Dodatkowo dzięki temu, że minęło już trochę czasu, zdobyliśmy perspektywę, możemy na wszystko spojrzeć z dystansem. To, że emocje opadły, pozwoli nam wyciągnąć konstruktywne wnioski.
Wystawmy rachunki
Po przeanalizowaniu naszego roku możemy przedstawić sobie rachunki strat i zysków. I nie chodzi tutaj o wewnętrzne karcenie, że czegoś nie dowieźliśmy. To zadanie pozwoli nam na jednej stronie kartki zobaczyć, co udało się nam zrealizować, a co pozostało w sferze celów.
Okażmy sobie wdzięczność
Najważniejsze w tym całym podsumowaniu jest to, aby siebie docenić. Może nie cała lista postanowień noworocznych została zrealizowana, ale na pewno jest coś, za co jesteście sobie wdzięczni. Czegoś na pewno się nauczyliście albo macie jakiś postęp na swoim koncie. Zakończcie ten rok z wdzięcznością i zadowoleniem z siebie.
Zakończcie ten rok z wdzięcznością i zadowoleniem z siebie.
Magia wspomnień
A skoro już zaglądamy w przeszłość, zajrzyjcie koniecznie do książki, w której jest MOC! To o nas, o tym, ile nasza pomarańczowa społeczność robi. Bo my w różnicach szukamy supermocy.
Dziękujemy!
Dziękujemy za to, że byliście przez ten rok z nami. Mamy nadzieję, że umiliłyśmy Wam niejedną kawę. Czerpcie radość z tego magicznego czasu, który nadchodzi. Wszelkiej pomyślności! Widzimy się za rok!
Lena Karyś, Pion CEO