Archiwum numerów

    Jak łapać prawdziweokazje roku?Black Week

    Między namiAutor: Katarzyna Piątek2 minuty czytania

    Black Week stał się globalnym zjawiskiem, które swoją popularność zawdzięcza amerykańskiemu Black Friday. Co roku, w ostatni piątek listopada, miliony konsumentów polują na atrakcyjne rabaty i promocje. Łatwo jednak stracić w tym głowę. Jak przygotować się do promocji, żeby zachować rozsądek i faktycznie złapać dobre okazje?

    Black Week – jedno z największych wydarzeń zakupowych na świecie – zyskuje na popularności także w Polsce, choć jego postrzeganie zmienia się – od pełnej gloryfikacji aż do krytycznego spojrzenia. Obecnie wiele osób zwraca uwagę na promowanie fałszywie wyjątkowych rabatów i podbijanie konsumpcjonizmu. To wzmaga czujność Polaków, którzy w obliczu wysokiej inflacji szukają sposobów na znalezienie oszczędności w planowanych zakupach. Żeby znajdować faktycznie korzystne oferty, klienci skrupulatnie podchodzą do zakupów – uważnie porównują ceny i czekają na najlepszą ofertę. Pomaga im w tym też dyrektywa Omnibus, która nakazuje pokazanie najniższej ceny z ostatnich 30 dni przed wprowadzeniem promocji.

    Żeby znajdować faktycznie korzystne oferty, klienci skrupulatnie podchodzą do zakupów – uważnie porównują ceny i czekają na najlepszą ofertę.

    Doceniamy klientów i odpowiadamy na ich potrzeby

    Zaradność konsumentów i ich smart podejście do zakupów to coś, co bardzo doceniamy. I co podkreślamy w naszej komunikacji, pokazując „łapanie okazji roku”, czyli zaplanowanie zakupów właśnie na moment, w którym spodziewamy się najlepszej ceny, żeby faktycznie zyskać. Komunikacja towarzyszy ofercie specjalnej pożyczki, którą co roku przygotowujemy na Black Weeks. O tym, że celnie odpowiadamy na potrzeby naszych klientów, może świadczyć to, że zainteresowanie naszą ofertą z roku na rok rośnie.

    Przede wszystkim rozsądek

    Podstawą polowania na dobre promocje jest oczywiście rozsądek i uważne podejście do zakupów. Oto kilka dobrych zasad, o których warto pamiętać:

    1. Zrób listę, czego naprawdę potrzebujesz.
      Przemyśl ją na chłodno (bo potem emocje biorą górę) i trzymaj się jej, nawet jeśli trafisz na jakąś niesamowitą promocję. To trudny etap, ale jeżeli zrobisz to rzetelnie, zdziwisz się efektem końcowym. Kupowanie przedmiotów, których nie użyjesz, tylko dlatego, że kosztują mniej niż zwykle, to nierozsądny pomysł.
    2. Sprawdź, jaka jest cena przed Black Friday.
      Kiedy planujesz duże zakupy, monitoruj ich cenę z wyprzedzeniem. Znając jej wcześniejsze poziomy, łatwiej oszacujesz, ile naprawdę oszczędzasz. Pamiętaj: zniżki w Black Friday niestety często są fikcyjne.
    3. Zaplanuj budżet.
      Nim rozpoczniesz zakupy podczas Black Week, zdecyduj, jaką kwotę możesz wydać. Jeśli postanowisz, że będzie to np. 400 zł – trzymaj się tego konsekwentnie i nie daj się zwieść pokusom.
    4. Porównaj oferty pożyczek, jeśli potrzebujesz dodatkowej gotówki.
      Wybierz najkorzystniejszą ofertę, ale przede wszystkim oceń swoją sytuację finansową, żeby mieć pewność, że jesteś w stanie spłacić pożyczkę w terminie.
    5. Weryfikuj sklepy internetowe, w których chcesz zrobić zakupy.
      Upewnij się, że są to wiarygodne i faktycznie istniejące sklepy, a nie strony podstawione przez cyberoszustów. Ich aktywność jest zwiększona w tym czasie.

     

    Mam nadzieję, że z tymi radami złapiecie swoje „okazje roku”. Nie tylko podczas Black Week, ale też na co dzień 😊

    Katarzyna Piątek, Centre of Expertise Communication and Brand Experience